Dedykacja Horrorka
Dla niepowtarzalnej wariatki, która zawsze dodaje mi wiary w siebie, wspiera przy pisaniu, a na dodatek daje niezwykłe wspomnienia z rolko-spacerków. Dziękuję, Aniu.

Powrót

Prolog

Sobota, 23.Stycznia.2010, 20:36
Biegłam ulicami miasta, chcąc znaleźć się jak najdalej od domu. Były całkiem puste, rozświetlone tylko blaskami lamp. Mijane budynki – biura, domy mieszkalne – nie dawały żadnej nadziei, że ktokolwiek mógłby mnie zauważyć. Całe miasto pogrążone było w głębokim śnie. Przemierzałam znajomą okolicę czując, że mimo wszystko gdzieś tutaj muszę znaleźć pomoc. Najdziwniejsze w tym wszystkim było uczucie, że wcale nie przemieszczam się bez określonego celu. Coś jakby mnie przyciągało, w sposób niezauważalny dla mnie dawało mi wskazówki, dokąd podążać. Dzięki temu wiedziałam, gdzie się kierować.
W pewnym momencie naprzeciwko mnie wyrósł niewielki, zaniedbany, piętrowy domek. Miałam wrażenie, że go znam, jakbym już kiedyś była w tym miejscu, chociaż nie mogłam sobie tego przypomnieć.
Podeszłam bliżej. Postawiłam stopę na niewysokich, drewnianych schodkach, które od razu zaskrzypiały. Wtedy ujrzałam kołatkę do drzwi przypominającą takie, które widziałam w wielu filmach. Doskonale znałam wzór, kilku kwiatów połączonych liśćmi tak, aby tworzyły okrąg. Miałam nawet taki rysunek w szkicowniku. Było to moje jedyne wspomnienie z wczesnego dzieciństwa… Czy to możliwe, aby moja rodzina kiedyś tu mieszkała?
Dotknęłam kołatki i zapukałam. Ujrzałam czerwone plamy na wzorze i zakręciło mi się w głowie. Nie było wątpliwości – krwawiłam. Mój organizm zawsze tak reagował na krew, więc wiedziałam co się stanie. Poczułam jeszcze tylko upadek i usłyszałam otwierane, skrzypiące drzwi. Głos mężczyzny, który je otworzył dochodził do mnie już z oddali, jakby mówił do mnie z przeciwnej strony ulicy. Udało mi się jednak wychwycić pierwsze słowo, które wypowiedział – było to, moje imię.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:


4 komentarzy
Następne 1 Poprzednie

Konto usunięteSobota, 23.Stycznia.2010, 20:42
95.40.6.24

Fajny początek. Oby tak dalej ;P

joker jokerSobota, 23.Stycznia.2010, 21:14
212.106.17.110

ciekawie, ciekawie. zobaczymy, co będzie dalej;) pozdrawiam :)

princesss-paula princess-paulamylog.plSobota, 23.Stycznia.2010, 21:30
62.152.157.70

Fajna jest ta opowiesc! przaypomina mi troszke Opowieść wigilijna nie wiem czemu!;pp Opowiesc Wigilijna to suuperr ksiazkaa bym mogla ja czytac, czytac i czytac:)

Ankka Ankka.mylog.plŚroda, 27.Stycznia.2010, 19:11
83.30.223.21

No wreszcie jakaś publikacja ;D
Mam nadzieję, że za nie długo doczekam się  rozdziałów.



*******
layout by Inez for Linkup


. księga . gości .
obejrzyj . wpisz się

. Horrorek .
Prolog
Rozdział I
Rozdział II
Rozdział III
Rozdział IV
Rozdział V
Rozdział VI
Rozdział VII
Rozdział VIII

. archiwum .
2010
Styczeń (3)
Luty (2)
Marzec (2)
Lipiec (2)



. odwiedzam .

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych